Justyna Sławecka, O Szczerej Prawdzie, która w podróż daleką się wybrała, ale paszportu wziąć ze sobą zapomniała

Kolejny zbiór malowanych, zwariowanych historyjek Justyny Sławeckiej. Autorka najlepiej czuje się w abstrakcyjnej konwencji i wychodzi z założenia, że „szczypta bajki na co dzień nie zaszkodzi nikomu”. A my dodajemy: „nie dość, że nie zaszkodzi, to często jeszcze pomoże”.

O nie byle jakiej rybie i księgowym 1 O nie byle jakiej rybie i księgowym 2 O nie byle jakiej rybie i księgowym 3 O nie byle jakiej rybie i księgowym 4 O nie byle jakiej rybie i księgowym 5 O nie byle jakiej rybie i księgowym 6

ostatnia aktualizacja: 20 grudnia 2015, katarzyna


2 odpowiedzi na Justyna Sławecka, O Szczerej Prawdzie, która w podróż daleką się wybrała, ale paszportu wziąć ze sobą zapomniała

  1. Przetestowałam na sobie: każda bajka Justyny działa jak tabletka na dobry nastrój. Wystarczy jedna dziennie po śniadaniu. Od razu lepiej 🙂

  2. Mam niezłego banana na twarzy po przeczytaniu tej opowieści 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*